Poprzedni || Strona główna || Następny
 
Tytuł: Szwajcaria kaja się przed Kadafim
Prezydent Szwajcarii Hans-Rudolf Merz przeprosił libijski rząd za krótkie zatrzymanie w ubiegłym roku syna libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego, Hannibala. Przeprosiny otwarły drogę do normalizacji stosunków dyplomatycznych. - Przepraszamy za to, co się stało z Hannibalem Kadafim; obie strony uzgodniły utworzenie komisji do rozpatrzenia tej sprawy - powiedział Merz dziennikarzom w Trypolisie. Premier Libii al-Bagdadi Ali al-Mahmudi powiedział, że oba kraje zdecydowały o normalizacji stosunków. Hannibal Kaddafi, najmłodszy syn libijskiego przywódcy, został w ubiegłym roku aresztowany wraz z żoną w luksusowym hotelu w Genewie pod zarzutem znęcania się nad dwojgiem służących. Dwójka utrzymywała, że państwo Kadafi bili ich pasem i wieszakiem na ubrania, grozili im oraz stosowali wobec nich przymus. W rezultacie Hannibal Kadafi spędził dwa dni w areszcie, a jego ciężarna wówczas żona Aline przebywała w tym czasie w klinice uniwersyteckiej pod nadzorem policji. Oboje odzyskali wolność po wpłaceniu 500 tysięcy franków szwajcarskich kaucji. Sprawa została umorzona, ponieważ oboje służący wycofali skargi. W proteście przeciwko zatrzymaniu Hannibala Kadafiego Trypolis przejściowo wstrzymał dostawy ropy naftowej do Szwajcarii i wprowadził zakaz rozładunku szwajcarskich towarów w libijskich portach. W ramach retorsji Libia ograniczyła też połączenia lotnicze ze Szwajcarią, na krótko aresztowała dwóch obywateli tego kraju oraz zamknęła biura dwóch szwajcarskich firm w Trypolisie.
Pelne zrodlo
 
Pozostałe wpisy z tej kategorii:
Ukraińscy szowiniści grożą ks. Isakowiczowi
Świat w sieci: Dwupłciowa mistrzyni świata?
Łukaszenka nie przyjmie warunków Zachodu
Ghazni: Dwie interwencje polskich żołnierzy